Dzięki pomysłowi Agnieszki G. ( stokrotne dzięki!!!!) Jasiek nabrał ochoty na zbieranie grzybów po całym pokoju i gotowanie zupy grzybowej.
Efekty i przebieg procesu dokumentują zdjęcia:
Nawet bez gotowania w wersji uproszczonej ( rozsypać klocki-grzyby po podłodze , a potem zbierać do koszyka) jest to bezcenne zajęcie co najmniej 15 minut, kiedy trzeba siedzieć w domu...
Thursday, May 5, 2011
Subscribe to:
Post Comments (Atom)

0 comments:
Post a Comment